W minionym tygodniu w budynku urzędu miasta odbyły się rozmowy kwalifikacyjne do pracy w markecie Bricomarche. Dzięki pośrednictwu Powiatowego Urzędu Pracy chętnych było ponad 200 osób. Miejsc jest natomiast tylko 26.
Osoby, które zostaną zatrudnione będą pracowały przede wszystkim jako sprzedawcy i kasjerzy. Sklep zostanie uruchomiony w październiku. Będzie tu można kupić materiały budowlane, ogrodnicze i inne elementy do wykończenia i ozdobienia domu.
W najbliższym czasie zostanie również uruchomiony kolejny supermarket. W pawilonie handlowym przy ulicy Mickiewicza trwają prace remontowe. Jeszcze w tym roku otwarty zostanie tu PoloMarket. Prace może znaleźć kolejnych kilkadziesiąt osób.
- Uważam, że miejsca pracy w supermarketach praktycznie nie różnią się od miejsc w fabryce np. Sharpie. Bez względu, czy na terenie Golubia-Dobrzynia powstaje fabryka, czy market, to do kasy miejskiej i tak płyną takie same podatki – uważa burmistrz Roman Tasarz.
Dzięki temu, że przy ulicy Mickiewicza powstaje sklep i parking to miasto może zwiększyć szansę na uzyskanie wsparcia na przebudowę drogi.
- W ramach programu schetynówek są dodatkowe punkty za tzw. partnerstwo. Dzięki temu, że właściciel sieci PoloMarket chce z nami współpracować możemy dostać wsparcie – dodaje burmistrz.
Najprawdopodobniej kolejny duży sklep, sieci Netto powstanie przy ulicy Szosa Rypińska. Już trwają tu prace budowlane.